cs flag go to the original language article
This article has been translated by Artificial Intelligence (AI). The news agency is not responsible for the content of the translated article. The original was published by CTK.

Praga – Unia Europejska i Czechy nie mogą według przewodniczącego Senatu Miloše Vystrčila (ODS) popaść w letarg i pozwolić, aby o przyszłości Europy decydował ktoś spoza niej. Powiedział to dziś na wydarzeniu zorganizowanym przez przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w ČR. Według wicepremiera i ministra przemysłu Karla Havlíčka (ANO) trzeba szukać sposobu, jak utrzymać Europę jako wystarczająco silnego przeciwnika lub partnera kluczowych mocarstw.

Vystrčil w krótkim wystąpieniu przypomniał pamięć studenta Jana Palacha, który 57 lat temu dokonał samospalenia w proteście przeciwko nadchodzącej normalizacji w społeczeństwie. „Zrobił to, ponieważ społeczeństwo było letargiczne i nie reagowało na nadchodzące niebezpieczeństwo” – zauważył. Nawiązując do słów Václava Havla, Vystrčil dodał, że Europa jest i zawsze będzie zadaniem. „To zadanie nie skończyło się tym, że nam się dobrze wiedzie, że jesteśmy stabilni i że odnosimy sukcesy. To wciąż nasze zadanie i jeśli nie zaczniemy go wypełniać i nie będziemy podejmować kolejnych kroków, aby je wypełnić, to ktoś inny zrobi to za nas” – dodał.

Nowy rząd ruchu ANO, SPD i Motoristů według Havlíčka jasno zadeklarował swój kierunek, którego częścią jest mocne zakotwiczenie ČR w Sojuszu Północnoatlantyckim i Unii Europejskiej. „Co jednak nie oznacza, że nie możemy krytykować niektórych rzeczy, że nie możemy próbować naprawy całego szeregu spraw, a nawet uważam i jestem o tym przekonany, że to jest nasz obowiązek” – powiedział.

Także z uwagi na sytuację geopolityczną, jego zdaniem, trzeba szukać sposobu, jak utrzymać Europę jako wystarczająco silnego przeciwnika lub partnera kluczowych mocarstw. Bardziej niż słowa potrzebne są według Havlíčka czyny. Poinformował też, że w lutym odwiedzi Niemcy i Słowację, a w marcu wraz z delegacją przedsiębiorców uda się do Stanów Zjednoczonych.

Unia Europejska jest dziś według szefowej przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w ČR Moniky Ladmanové spokojną przystanią w burzliwych czasach. „Ale aby ją ochronić, musimy zapewnić jej niezależność – gospodarczą, bezpieczeństwa, surowcową” – powiedziała. Jej zdaniem Europa będzie tak silna, na ile pozwolą jej państwa członkowskie, w tym Czechy.

Zauważyła też, że program prac Komisji Europejskiej na rok 2026 nosi nazwę Moment europejskiej niezależności i poświęcony jest wzmocnieniu konkurencyjności oraz zdolności obronnych. „Obrona nie była tematem, z którym powstawała Unia Europejska 70 lat temu. Niestety, trwająca wojna na Ukrainie i to, jak zachowują się niektóre inne państwa, zmusiły nas do tego, że przy rozpadzie architektury bezpieczeństwa, do której byliśmy przyzwyczajeni, musimy zająć się obroną Unii Europejskiej” – dodała. (15 stycznia)