Berlin (dpa) – W obliczu przemocy wobec demonstrantów w Iranie niemiecki polityk europejski Manfred Weber domaga się otwarcia pozostałych ambasad UE w tym kraju dla prześladowanych Irańczyków. „Musimy ich chronić przed reżimem terroru. Otwórzmy wszystkie ambasady krajów UE w Iranie jako miejsca schronienia. Tak aby pokojowi demonstranci mogli tam znaleźć azyl” – powiedział szef frakcji konserwatywnej Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim w rozmowie z gazetą „Bild”. „Śmiertelna przemoc reżimu mułłów wobec pokojowych demonstrantów nie ma żadnego usprawiedliwienia. Odważna opozycja w Iranie zasługuje na nasze pełne wsparcie” – uzasadnił polityk swoją inicjatywę.
Wcześniej przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola zażądała od rządów państw UE znacznie silniejszego wsparcia dla protestów przeciwko władzom państwowym w Iranie. Metsola już w poniedziałek zakazała wszystkim oficjalnym przedstawicielom Islamskiej Republiki Iranu wstępu do pomieszczeń Parlamentu Europejskiego.
Według danych organizacji praw człowieka Hengaw od początku protestów w Iranie zginęło ponad 2500 osób. Aparat bezpieczeństwa Iranu systematycznie występuje przeciwko masowym protestom. Protesty tymczasem osłabły. (14 stycznia)
go to the original language article
