USA „zachowują się bardzo dziwnie jak na sojusznika”, oświadczyła dziś prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Christine Lagarde, apelując o „jedność i zdecydowanie” ze strony UE wobec Donalda Trumpa.
„Zachowują się bardzo dziwnie jak na sojusznika”, odpowiedziała Lagarde w rozmowie z francuską stacją radiową RTL, gdy zapytano ją w Davos w Szwajcarii, czy USA są „sojusznikiem” czy „przeciwnikiem” UE.
„Kiedy jesteś sojusznikiem w ramach Traktatu Północnoatlantyckiego, kiedy jesteś sojusznikiem od dziesięcioleci i dzielisz nawzajem swoją historię, grożenie przejęciem terytorium, które ewidentnie nie jest na sprzedaż, jak Grenlandia, oraz nakładanie ceł i różnych innych ograniczeń w handlu międzynarodowym nie jest dokładnie zachowaniem, które kojarzy się z sojusznikiem” – powiedziała.
Lagarde zaznaczyła, że z uwagą będzie śledzić przemówienie prezydenta USA, które jest zaplanowane na dziś.
„Nie zamierzam spotkać się z nim osobiście. Mój program na dziś nie został jeszcze w pełni dopięty, ale nie sądzę, żebym to zrobiła. Pójdę jednak go posłuchać, ponieważ sposób, w jaki się wypowiada, i to, co mówi, jest interesujące” – stwierdziła.
„Gdy tylko prezydent Trump na nowo określi dziś po południu w Davos swoje stanowisko, Europejczycy będą mogli zdecydować, co zrobią wspólnie. Dla mnie tym, co wydaje się fundamentalne, jest jedność i zdecydowanie” – oświadczyła prezes EBC.
„Nie martwię się, ale jestem w stanie gotowości i bardzo uważnie obserwuję, w jaki sposób przywódcy – którzy mają ten przywilej, podczas gdy ja nie – wyjdą z tej sytuacji, czy to w sposób pozytywny, czy w atmosferze wrogości i konfrontacji” – podsumowała Lagarde. (21/01/26)
go to the original language article
