es flag go to the original language article
This article has been translated by Artificial Intelligence (AI). The news agency is not responsible for the content of the translated article. The original was published by Europa Press.

Madryt – Minister gospodarki, handlu i przedsiębiorczości, Carlos Cuerpo, zapewnił, że hiszpańskie rolnictwo „nigdy nie będzie kartą przetargową w żadnym porozumieniu handlowym”, nawiązując do paktu między Unią Europejską (UE) a Mercosurem.

„Rolnictwo, nasze rolnictwo, nigdy nie będzie kartą przetargową w żadnym porozumieniu handlowym” – stwierdził Cuerpo w wywiadzie dla Telecinco, cytowanym przez Europa Press.

Hiszpańscy rolnicy i hodowcy ponownie wyjdą na ulice i wyjadą traktorami od najbliższego poniedziałku do piątku, w geście protestu przeciwko cięciom w przyszłej Wspólnej Polityce Rolnej (WPR) oraz przeciwko umowie handlowej UE–Mercosur, pomimo niedawnego wstrzymania tego paktu przez Parlament Europejski, który uznał, że oba czynniki mogą pogorszyć krytyczną sytuację, jaką przeżywa rolnictwo w Hiszpanii.

Cuerpo podkreślił, że zarówno on, jak i minister rolnictwa, rybołówstwa i wyżywienia, Luis Planas, rozumieją obawy i starają się „być w stanie przekazać nowości, jakie wprowadza oraz ochronę, jaką zapewnia ta umowa z Mercosurem”.

„Istnieje element wzmocnienia kontroli na granicach, aby produkty, które wjeżdżają, spełniały te same wymagania, jakie stawiamy tym produkowanym w Hiszpanii” – wyjaśnił minister.

Z kolei Cuerpo zaznaczył, że istnieje dodatkowy element w postaci kontyngentów lub środków ochronnych, które są uruchamiane, jeśli produkty napływające z zewnątrz negatywnie wpływają na nasz sektor pierwotny.

Ponadto ustanowiono fundusz pomocy dla tych producentów, którzy mogą zostać poszkodowani, a równolegle trwają negocjacje nad zwiększeniem budżetu, jaki Unia Europejska (UE) przeznacza na element „fundamentalny” dla suwerenności, jakim jest rolnictwo i sektor pierwotny.

Mobilizacje w Hiszpanii

Te zgromadzenia, organizowane we wspólnym działaniu przez Asociación Agraria de Jóvenes Agricultores (Asaja), Coordinadora de Organizaciones de Agricultores y Ganaderos (COAG) oraz Unión de Pequeños Agricultores y Ganaderos (UPA), promują te przejazdy traktorów na terenie całego kraju i są kontynuowane mimo niedawnej decyzji Parlamentu Europejskiego o wstrzymaniu umowy UE–Mercosur i skierowaniu jej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) do ponownego rozpatrzenia.

Zgromadzenia rolników i hodowców, które będą odbywać się przez cały tydzień, będą miały jednak swój najważniejszy dzień 29., w tzw. „superczwartek”, kiedy to odbędzie się większość protestów; potwierdzono już ponad 25 przejazdów traktorów i demonstracji w różnych prowincjach.

I tak, Walencja, Kadyks, Malaga, Zamora, Valladolid, Bilbao, Vitoria, Logroño, Murcja, Toledo, Santa Cruz de Tenerife, Las Palmas de Gran Canaria czy Majorka, między innymi, potwierdziły już przejazdy traktorów, podczas gdy w Madrycie również odbędą się mobilizacje i planowany jest „protestacyjny cocido” w samym centrum Puerta del Sol. (26 stycznia)