Bruksela – Dziesięć państw członkowskich UE, w tym Republika Czeska, wezwało Unię Europejską do wprowadzenia całkowitego zakazu importu gazu i skroplonego gazu (LNG) z Rosji. Poinformowała o tym agencja Reuters, powołując się na posiadany dokument. W ramach dwudziestki siódemki toczą się obecnie rozmowy na temat szesnastego pakietu sankcji przeciwko Rosji z powodu jej wojny napastniczej przeciw Ukrainie, a zakaz importu rosyjskiego LNG mógłby, według informacji ČTK, być jego częścią.
Komisja Europejska nie przedstawiła jeszcze żadnej propozycji pakietu ograniczeń, ale oczekuje się, że stanie się to w najbliższych dniach, aby było wystarczająco dużo czasu na omówienie sankcji. Szesnasty pakiet miałby zostać zatwierdzony pod koniec lutego z okazji trzeciej rocznicy rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. Kraj przewodniczący UE to obecnie Polska, która jest wielkim sojusznikiem Kijowa. Oczekuje się, że nowy pakiet unijnych sankcji mógłby być bardzo surowy wobec Moskwy i znacząco dotknąć Rosję.
Dokument podpisały Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Irlandia, Łotwa, Litwa, Polska, Rumunia i Szwecja. Według informacji ČTK zakaz importu rosyjskiego LNG popiera obecnie około połowa państw członkowskich UE. „Konieczne jest, aby ostatecznym celem był zakaz importu rosyjskiego gazu i LNG, i to jak najszybciej,” podano w tak zwanym non-paperze, nieformalnym dokumencie przeznaczonym do debaty.
Czternasty pakiet sankcji, zatwierdzony w czerwcu ubiegłego roku, zawierał już zakaz przeładunku rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG). Komisja Europejska jednak nie podjęła decyzji o całkowitym zakazie rosyjskiego LNG, także ze względu na to, że istnieją kraje unijne, takie jak Belgia, Francja czy Hiszpania, które wciąż kupują go na dużą skalę. Piętnasty pakiet sankcji został zatwierdzony w grudniu ubiegłego roku i był skierowany głównie przeciwko tak zwanej flocie cieniowej zagranicznych statków, które przewożą rosyjskie produkty ropopochodne. (13 stycznia)