Bratislava – Premier rządu Słowacji Robert Fico w poniedziałek rozmawiał telefonicznie z przewodniczącym Rady Europejskiej Antóniem Costą, którego pytał głównie o okoliczności dzisiejszego spotkania przywódców UE i kilku europejskich państw w Paryżu. W stolicy Francji w poniedziałek po południu będą dyskutować o planach prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie. Tę informację dostarcza agencja prasowa TASR na podstawie oświadczenia Biura Prasowego Kancelarii Rządu Słowacji.
Nadzwyczajne nieformalne spotkanie zwołał prezydent Francji Emmanuel Macron, na które zaproszono tylko niektóre kraje europejskie. W spotkaniu mają wziąć udział przywódcy Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, Polski, Hiszpanii, Holandii i Danii, która reprezentuje kraje bałtyckie i skandynawskie. Obecni będą także Costa, przewodnicząca Komisji Europejskiej (KE) Ursula von der Leyen oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
W rozmowie telefonicznej Fico zapytał Costę, dlaczego jako najwyższy przedstawiciel UE przyjął zaproszenie na spotkanie, „które ma zająć się kwestią obecności obcych wojsk na terytorium Ukrainy jako gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zakończeniu konfliktu wojennego i odmowie jej członkostwa w NATO.” Premier Słowacji uważa udział najwyższych przedstawicieli UE w takim spotkaniu bez jakiegokolwiek mandatu za wydarzenie, które „nie sprzyja zaufaniu wewnątrz UE.”
Według Fica UE nie ma uprawnienia do podejmowania decyzji o obecności obcych wojsk na terytorium innego państwa, a taki krok jest możliwy jedynie na podstawie decyzji odpowiednich organów ONZ lub na podstawie dwustronnych umów między Ukrainą a krajami gotowymi wysłać żołnierzy na jej terytorium. Fico podkreślił, że bez „jakichkolwiek zastrzeżeń szanuje spotkanie państw gotowych wysłać na Ukrainę swoje wojska. Jest to jednak temat, z którym UE nie ma nic wspólnego i nie powinna się do niego przyznawać.”
Premier również ponownie podkreślił, że nigdy nie zgodzi się na członkostwo Ukrainy w NATO i że Słowacja nie wyśle na terytorium Ukrainy żadnych sił zbrojnych. Podkreślił także, że od dawna jest przeciwnikiem kontynuacji wojny i przypomniał swoje wcześniejsze wypowiedzi, że Ukraina „straci część swojego terytorium, nie będzie w NATO, jej terytorium będą kontrolować obce armie” i będą jej stawiane przeszkody przy wejściu do UE, co Słowacja „bezwzględnie popiera.” (17 lutego)
„(Costa) bez żadnych zastrzeżeń szanuje spotkanie państw gotowych wysłać na Ukrainę swoje wojska. Jest to jednak temat, z którym UE nie ma nic wspólnego i nie powinna się do niego przyznawać.” Robert Fico