Bruksela, 27 stycznia (TASR) – W Parlamencie Europejskim (PE), w Komisji Kontroli Budżetowej (CONT), odbyło się we wtorek publiczne wysłuchanie zatytułowane Ochrona interesów finansowych UE na Słowacji. Celem było zbadanie, w jaki sposób na Słowacji chronione są interesy finansowe UE, w tym podejrzenia systemowych oszustw oraz środki podejmowane w celu ochrony budżetu UE, informuje korespondent TASR.
Przed komisją zeznawało kilku polityków i aktywistów, w tym były minister rolnictwa Zsolt Simon, Zuzana Petková z fundacji Zastavme korupciu (Zatrzymajmy korupcję) oraz była pracowniczka Agencji Płatniczej Rolnictwa (PPA) Zuzana Šubová. Przedstawiciele państwa nie wzięli udziału w wysłuchaniu.
Petková stwierdziła, że fundacja szczegółowo śledzi aferę „haciendową”, w której prywatne domy miały zostać wybudowane z wykorzystaniem środków z funduszy UE przeznaczonych na rozwój turystyki wiejskiej, i składa zawiadomienia do prokuratury we wszystkich przypadkach naruszenia prawa. Ministerstwo rolnictwa w przeszłości po kontroli naboru przyznało pewne uchybienia, jednak według resortu chodzi jedynie o drobne lub indywidualne błędy.
Simon, który był ministrem rolnictwa w latach 2010–2012, przypomniał – jego zdaniem – o błędach systemowych, do których dochodziło zwłaszcza podczas „rządów Fica”. Skrytykował brak kontroli publicznej i cyfryzacji PPA i podobnie jak Petková ostrzegł przed propozycjami wstrzymania Słowacji wypłaty funduszy unijnych w tej dziedzinie, ponieważ doprowadziłoby to do utraty konkurencyjności słowackich rolników.
Šubová powiedziała dziennikarzom i europosłom, że przyjechała do PE, aby zwrócić uwagę na niesprawne systemy kontroli funduszy unijnych, które są udzielane za pośrednictwem PPA, gdzie pełniła funkcję szefowej sekcji antykorupcyjnej. Twierdzi, że chodzi o „długotrwałe systemowe zaniechania”, a nie o indywidualne błędy, co miało miejsce również w przypadku tzw. afery haciendowej.
Według niej w PPA działają zorganizowane grupy, które biorą fundusze unijne wyłącznie na własne cele i ignorują przestrzeganie warunków oraz przepisów dotyczących funduszy UE.
Minister rolnictwa Republiki Słowackiej Richard Takáč (Smer-SD) ostatni raz wypowiedział się w tej sprawie 18 stycznia. Doprecyzował, że PPA w przypadku naboru dotyczącego pensjonatów w pełni współpracuje z organami ścigania oraz z Europejskim Urzędem ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). W naborze łączonym z aferą hacjendową, według niego, doszło do indywidualnych uchybień, które są rozwiązywane, a ten nabór przeszedł kilka audytów Komisji Europejskiej i był kontrolowany także przez poprzedni słowacki rząd. Zwrócił uwagę, że resort pod jego kierownictwem przeprowadził kolejną kontrolę i stwierdzone problematyczne kwestie są rozwiązywane.
„Minister rolnictwa twierdzi, że jest to błąd pojedynczych osób, ja twierdzę, że nie. System korupcyjny i schematy finansowania, zarówno płatności bezpośrednich, jak i projektów czy pensjonatów, w agencji stanowią długotrwały, systemowy problem, w którym nie działają mechanizmy kontrolne i audyty” – powiedziała we wtorek Šubová.
Przyznała, że jej głównym celem jest apel do Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, aby skoncentrowały się na Słowacji i dokonały przeglądu całego systemu wypłacania funduszy, ponieważ interesy finansowe UE mają służyć temu, by środki trafiały z korzyścią do obywateli i rolników, a nie tylko do wybranych grup oligarchów lub polityków na najwyższych stanowiskach. (27 stycznia)
go to the original language article
