Proces ratyfikacji umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosuru zostaje zatrzymany decyzją Parlamentu Europejskiego na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) – stwierdził w środę wicepremier, szef Ministerstwa Obrony Narodowej i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że to „wielkie zwycięstwo PSL i wielkie zwycięstwo Polski”.
Parlament Europejski w środę poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Oznacza to, że głosowanie w sprawie ratyfikacji umowy w Parlamencie Europejskim zostanie opóźnione prawdopodobnie o co najmniej kilka miesięcy. Pod przyjętym wnioskiem podpisali się eurodeputowani Koalicji Obywatelskiej (KO) i PSL. Odrzucony został z kolei drugi wniosek, pod którym podpisała się prawica w Parlamencie Europejskim, w tym Prawi i Sprawiedliwość (PiS). Był on bardzo podobny do pierwszego wniosku.
O sprawę został spytany podczas środowej konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz. Jak ocenił, to „wielkie zwycięstwo PSL i wielkie zwycięstwo Polski”. – Bardzo się cieszę, że zablokowaliśmy Mercosur. Proces ratyfikacji umowy z krajami Mercosur zostaje zatrzymany decyzją Parlamentu Europejskiego na wniosek PSL – zaznaczył Kosiniak-Kamysz, dziękując europosłom PSL za zaangażowanie w sprawę.
– Wygraliśmy to, o czym inni tylko potrafili krzyczeć – dodał, wskazując na odrzucony w Parlamencie Europejskim wniosek złożony przez prawicę. Szef PSL stwierdził jednak, że najważniejsze, że przyjęcie wniosku i skierowanie wniosku do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej blokuje proces ratyfikacji umowy.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski (PSL) zaś podkreślił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że PSL tak, jak zapowiadało, nie złożyło broni. – Budowaliśmy mniejszość blokującą (dla umowy z Mercosur – PAP) i tak naprawdę na ostatniej prostej zabrakło poparcia Włochów. To Prawo i Sprawiedliwość mówiło, że ich przyjaciele Włosi zagłosują przeciwko umowie, a zagłosowali za tą umową – zwrócił uwagę minister.
Ale – jak dodał – „my pracujemy dalej, bo naszą rolą jest ochrona interesów polskich rolników i polskich przetwórców” – Żywnosć polska jest naszą marką, jest naszą chlubą i tego nie zmienimy” – zaznaczył Krajewski.
Porozumienie z państwami Mercosuru: Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe Unii Europejskiej, takie jak samochody, maszyny i leki.
Umowa została podpisana przez przedstawicieli obu stron w sobotę w stolicy Paragwaju, Asuncion. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że dzięki porozumieniu udało się stworzyć największą strefę wolnego handlu na świecie i rynek wart prawie 20 procent światowego PKB.
Von der Leyen dodała, że chce zapewnić 450 mln mieszkańców Unii Europejskiej, że ta umowa jest „dobra dla Europy – dla każdego państwa członkowskiego”. Oznacza między innymi więcej możliwości biznesowych, zniesienie ceł o wartości miliardów euro, otwarcie rynków zamówień publicznych – podkreśliła.
Zaznaczyła też, że Komisja Europejska wysłuchała obaw unijnych rolników i podjęła działania. – Umowa ta zawiera solidne zabezpieczenia mające na celu ochronę waszych źródeł utrzymania i naszych wrażliwych sektorów rolniczych. Stwarza ona znaczne możliwości gospodarcze dla wielu eksporterów produktów rolno-spożywczych z Unii Europejskiej. Chroni 350 europejskich oznaczeń geograficznych. To więcej niż w jakiejkolwiek innej umowie handlowej Unii Europejskiej – przekonywała szefowa Komisji Europejskiej.
Na początku stycznia większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia; przeciwko były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.
W środę w okolicach Parlamentu Europejskiego w Strasburgu trwał duży protest rolników przeciwko umowie. Obawiają się, że porozumienie zagrozi ich dochodom i standardom produkcji oraz doprowadzi do napływu tańszych towarów, które nie spełniają norm Unii Europejskiej.
Za wnioskiem w sprawie skierowania umowy między Unią EuropejskąE a krajami Mercosuru zagłosowało w środę 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu. (21.01.26)
Odpowiedzialność redakcyjną za publikację ponosi PAP.
