Bruksela – Po „pewnej formie eskalacji” i „gróźb” „wróciliśmy do sytuacji znacznie bardziej akceptowalnej”, ale trzeba pozostać „czujnym”, podsumował prezydent Francji Emmanuel Macron po swoim przybyciu do Brukseli. Wezwał on także Stany Zjednoczone do „szanowania” Europy.
Europejczycy akceptują amerykańskie „przywództwo”, ale nie „dominację” ani „przymus”, ostrzegł także premier Polski Donald Tusk.
Choć po zakończeniu rozmowy z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte miliarder na razie odrzucił pomysł użycia siły w celu przejęcia duńskiego terytorium autonomicznego i zrezygnował z nałożenia nowych ceł po „ramowym” porozumieniu zawartym w środę w Davos, Europejczycy wzywają do zachowania ostrożności.
„Wszyscy uważają, że droga, która została otwarta, a która zaangażuje Danię i NATO, jest mile widziana” – zapewnia europejski dyplomata, wypowiadający się pod warunkiem zachowania anonimowości. „Wszyscy uważają również, że należy utrzymać jedność, solidarność i czujność” – podsumowuje. (22 stycznia 2026)
go to the original language article
