Bruksela/Nowe Delhi – Umowa handlowa zawarta między Unią Europejską (UE) a Indiami otwiera nowy rozdział w relacjach obu stron, a jej znaczenia nie przyćmią spory dotyczące importu wrażliwych produktów rolnych czy stali do UE, o co komisarza UE ds. handlu i bezpieczeństwa gospodarczego Maroša Šefčoviča telefonicznie pytał brukselski korespondent TASR.
Maroš Šefčovič przypomniał, że umowa o wolnym handlu była głównym punktem rozmów między indyjskim premierem Naréndrom Módím a przewodniczącą Komisji Europejskiej (KE) Ursulą von der Leyenovou i przewodniczącym Rady Europejskiej Antóniom Costom podczas 16. szczytu UE – Indie w Nowym Delhi.
„Naprawdę otwieramy nowy rozdział w relacjach między Indiami a UE” – przekazał Šefčovič i potwierdził, że Europejczycy w związku z umową nie muszą obawiać się tańszego importu wołowiny, mięsa drobiowego ani ryżu.
Šefčovič przypomniał, że odkąd w KE przejął agendę polityki handlowej, jego rozmowy z indyjskim partnerem, ministrem handlu Pijušom Gojalem, były „wyjątkowo intensywne”. Tylko w ubiegłym roku spotkali się ponad dziesięć razy, aby szukać punktów wspólnych, które pozwolą sfinalizować umowę i uniknąć błędów z poprzednich negocjacji, rozpoczętych 10, a według niektórych źródeł już 20 lat temu.
„Już na początku mojej kadencji na stanowisku eurokomisarza ds. odchodu uzgodniliśmy, że wzajemnie wyłączymy te najwrażliwsze towary.” Maroš Šefčovič
„Już na początku mojej kadencji na stanowisku eurokomisarza ds. odchodu uzgodniliśmy, że wzajemnie wyłączymy te najwrażliwsze towary. Dla Indii były to produkty mleczne i ryż. Dla nas była to wołowina, mięso drobiowe i cukier oraz kilka innych produktów, które wyłączyliśmy z umowy” – wyjaśnił.
Komisarz podczas negocjacji z Indiami odnotował obawy wobec umowy ze strony europejskiego przemysłu stalowego, ponieważ Indie należą do największych graczy na świecie w sektorze stalowym.
Twierdzi, że wyjaśnił indyjskim partnerom, iż ze względu na sytuację na rynku wyrobów stalowych UE zdecydowała się na ograniczenie importu do Europy o 47%. Dotyczy to każdego importera. Komisja Europejska i Šefčovič przedstawili tę strategię w październiku 2025 roku.
„Jednak w przypadku krajów, z którymi mamy podpisaną umowę o wolnym handlu, podchodzimy do nich jak do uprzywilejowanych partnerów. Takie będzie też podejście do Indii. Wierzę, że znaleźliśmy wspólny punkt, w którym Indie będą w lepszej pozycji” – powiedział. Zwrócił uwagę, że Unia, ze względu na przyjęte przepisy, musi działać wyłącznie w ramach już uzgodnionych wielkości, czyli redukcji importu wyrobów stalowych o 47%.
Według niego jednak Indie są „w bardzo dobrej pozycji” i wstępne dyskusje już się odbyły. Unia będzie się zachowywać tak, jakby umowa o wolnym handlu była już ratyfikowana, czyli Indie znalazły się w pozycji ważnego partnera. Obie strony wierzą, że wszystkie negocjacje dotyczące tego, jak zmniejszyć import wyrobów stalowych o 47%, zostaną zakończone do 30 czerwca.
Po tej dacie zacznie bowiem obowiązywać mechanizm UE, zgodnie z którym wszyscy eksporterzy, którzy eksportują ponad 5% stali do UE, muszą przeprowadzić negocjacje na temat tego, w jaki sposób chcą ograniczyć swój eksport do Europy. Ten proces, jak podkreślił Šefčovič, jest regulowany artykułem 28 Światowej Organizacji Handlu (WTO). (27 stycznia)
go to the original language article
