BRUSSEL – Słyszeliśmy to już wcześniej, trzymamy się tego, co mówiliśmy na ten temat wcześniej” – powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej.
Jeśli chodzi o Komisję, Grenlandia jest „autonomicznym terytorium w Królestwie Danii”, stwierdza rzeczniczka. Jakakolwiek zmiana w tej kwestii należy do samych Grenlandczyków, dodała.
Grenlandzki premier Jens Frederik Nielsen, wybrany w zeszłym roku, jest wściekły i chce, by Trump przestał z groźbami. Duńska premier Mette Frederiksen nazywa „absurdalnym” to, że USA miałyby przejąć władzę na Grenlandii.
Rzeczniczka określa groźbę Trumpa wobec Grenlandii jako nieporównywalną z sytuacją w Wenezueli. „UE, a tym samym Grenlandia, jest bowiem sojusznikiem Stanów Zjednoczonych” – stwierdza.
Z różnych krajów europejskich słychać podobną krytykę słów Trumpa. „Pozwólcie, że będę całkowicie jasny w sprawie Grenlandii: przyszłość Grenlandii należy do Grenlandii i Królestwa Danii” – powiedział brytyjski premier Keir Starmer w Sky News.
Rzecznik francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oświadczył w stacji TF1, że Francja solidaryzuje się z Danią. „Grenlandia należy do Grenlandczyków i Duńczyków i to do nich należy decyzja, co chcą z nią zrobić”.
Niemiecki minister spraw zagranicznych Johan Wadephul powiedział w poniedziałek, że Grenlandia należy do Danii i że jeśli będzie to konieczne, NATO może rozmawiać o zwiększeniu ochrony wyspy.
(5 stycznia 2026)
go to the original language article
