Waszyngton (dpa) – Unia Europejska wezwała w niedzielę „wszystkie strony do zachowania spokoju i powściągliwości”, gdy narasta niepewność co do politycznej przyszłości Wenezueli po pojmaniu prezydenta Nicolás Maduro przez siły USA.
„Unia Europejska wzywa wszystkie strony do zachowania spokoju i powściągliwości, aby uniknąć eskalacji i zapewnić pokojowe rozwiązanie kryzysu” – stwierdzono w oświadczeniu szefowej unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Oświadczenie zostało poparte przez wszystkie państwa członkowskie UE z wyjątkiem Węgier.
W oświadczeniu podkreślono, że należy szanować prawo narodu wenezuelskiego do decydowania o własnej przyszłości.
UE wielokrotnie podkreślała, że Maduro „nie ma legitymacji demokratycznie wybranego prezydenta” i opowiadała się za pokojową, kierowaną przez Wenezuelczyków transformacją w kierunku demokracji.
„Poszanowanie woli narodu wenezuelskiego pozostaje jedyną drogą do przywrócenia demokracji w Wenezueli i rozwiązania obecnego kryzysu” – stwierdzono w oświadczeniu.
Maduro i jego żona Cilia Flores zostali pojmani i wywiezieni z kraju przez amerykańskie siły specjalne w sobotę rano. Wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodríguez objęła funkcję pełniącej obowiązki prezydenta na polecenie Sądu Najwyższego do czasu nowych wyborów.
Maduro spodziewany w sądzie w Nowym Jorku
W niedzielę prezydent USA Donald Trump zagroził Rodríguez, jak podały media. „Jeśli nie zrobi tego, co należy, zapłaci bardzo wysoką cenę, prawdopodobnie wyższą niż Maduro” – powiedział w rozmowie telefonicznej z magazynem The Atlantic.
Publikacja nie ujawniła dokładnego pytania, na które była to odpowiedź, ani nie wyjaśniła, czy Trump doprecyzował, co rozumie przez „to, co należy”.
Wojsko, decydujący czynnik siły w Wenezueli, już udzieliło poparcia Rodríguez. Minister obrony Vladimir Padrino poinformował, że siły zbrojne i jednostki policyjne w całym kraju zostały postawione w stan gotowości, aby odeprzeć to, co określił jako „imperialistyczną agresję” USA.
W niedzielnym wystąpieniu wideo określił pojmanie Maduro jako „tchórzliwe porwanie”, twierdząc, że amerykańskie siły specjalne zabiły podczas operacji ochroniarzy prezydenta, żołnierzy i cywilów, a także przeprowadziły na szeroką skalę naloty w rejonie Caracas.
Oczekuje się, że Maduro po raz pierwszy stanie przed sądem w poniedziałek; rozprawa w federalnym sądzie w Nowym Jorku została wyznaczona na południe (17:00 GMT). (5 stycznia)
go to the original language article
