Bruksela – Szczegóły dotyczące unijnej pożyczki w łącznej wysokości 90 miliardów euro dla Ukrainy zostały już przedstawione.
Porozumienie w sprawie dwuletniej pożyczki osiągnięto podczas ostatniego szczytu przywódców UE w grudniu. Chodzi o to, by państwa członkowskie wspólnie poręczyły za pożyczkę – choć niechętnej trójce, czyli Węgrom, Czechom i Słowacji, pozwolono pozostać poza porozumieniem.
„Wszyscy chcemy pokoju dla Ukrainy, a aby to osiągnąć, Ukraina musi znajdować się w pozycji siły” – stwierdza przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen na konferencji prasowej.
Już w kwietniu oczekuje się pierwszych wypłat, jeśli przyspieszona procedura decyzyjna przebiegnie zgodnie z planem wśród państw członkowskich i w Parlamencie Europejskim.
Kluczową kwestią było to, czy Ukraina będzie mogła wykorzystać pożyczkę z UE na zakup broni także z krajów spoza UE. Odpowiedź brzmi: tak – ale tylko wtedy, gdy właśnie tej broni nie da się zdobyć szybciej w inny sposób.
Ukraina będzie musiała zacząć spłacać pożyczkę dopiero wtedy, gdy otrzyma od Rosji odszkodowania wojenne za wyrządzone szkody.
(14 stycznia)
go to the original language article
